Składniki:
1 słoik owoców dzikiej róży
1L spirytusu 70%
Zalewamy umyte owoce dzikiej róży w 2 słoikach wypełnionych do połowy spirytusem 70% i zakręcamy. Odstawiamy na 8 tygodni co drugi dzień mieszając poprzez potrząsanie.
Ja trzymam słoiki w szufladzie z garnkami, aby pamiętać o regularnym potrząsaniu – Żaneta Geltz


Spirytusem zalewamy owoce tak, aby były przykryte, ale nie musi być do pełnego słoika.
Po 8 tygodniach:
Co robimy?
1. Przelewamy uzyskaną nalewkę do nowego słoika używając czystej gazy, aby nalewka była klarowna. Nalewkę trzeba jeszcze 2-3 razy przefiltrować, zanim przelejemy ją do docelowych buteleczek.
2. Owoce wkładamy do naczynia od blendera kielichowego i blendujemy tak, aby uzyskać jednolitą masę. Ziarenka raczej nie ulegną zmieleniu, gdyż są bardzo twarde, ale jeśli Twój blender to potrafi, to super!
3. Uzyskany mus przepuszczamy przez drobne sito i uzyskany mus wkładamy do słoiczków. Ziarenka wkładamy do osobnego naczynia. Filtrujemy cały uzyskany mus i zakręcamy słoiczki, po czym wkładamy do lodówki.
4. Uzyskane nasionka suszę i mielę w młynku do kawy. Proszek może służyć jako dodatek do koktajli.
5. Uzyskany mus z owoców dzikiej róży jest idealny jako “wzmacniany” mus do deserów i puddingów.
6. Mus może też służyć jako treść do rozrobienia ponczu na bazie białego wina i służyć jako zamiennik do grzanego wina podczas zimowych wieczorów. Ważne, aby go nie podgrzewać, tylko spożywać na chłodno, aby nie utracił zawartych witamin i polifenoli, które przetrwały dzięki utrzymanej niskiej temperaturze (bez obróbki termicznej na żadnym etapie).


Dodatkowo, można płucząc drugi i trzeci raz nasiona dzikiej róży – zlać uzyskany sok i potraktować go jako napój rozgrzewający po wysiłkach związanych z pracą nad nalewką!

Copyright @ 2021 Marveltheme. All right reserved.
Affiliate Disclosure/Informacja o programie afiliacyjnym
Niektóre linki na tej stronie internetowej, to linki partnerskie. Oznacza to, że jeśli klikniesz link afiliacyjny i dokonasz zakupu, to możemy otrzymać prowizję od Twojego zamówienia, ale bez żadnego kosztu z Twojej strony. Jako wydawnictwo informujemy (dla transparentności), że zarabiamy na niektórych zakupach wygenerowanych dzięki naszej działalności redakcyjnej. Twoje wsparcie pomaga nam w utrzymaniu i rozwoju strony naszego serwisu. Dziękujemy za wsparcie!